Technologiczny sprint po efektywność. Jak INTERSPORT Polska S.A. zrewolucjonizował procesy HR

W świecie sportu zawodowego o sukcesie decydują milisekundy i perfekcyjne przygotowanie. Każdy ruch musi być przemyślany, a strategia – elastyczna i dostosowana do dynamicznie zmieniających się warunków na boisku. Tę samą filozofię wyznaje firma INTERSPORT Polska S.A., która od 1988 roku dostarcza Polakom najwyższej jakości sprzęt sportowy. Zarządzanie organizacją o takiej skali, posiadającą 21 salonów i zatrudniającą 360 pracowników, wymaga jednak czegoś więcej niż tylko sportowej pasji. Wymaga nowoczesnego „zaplecza” technologicznego.

Wiele firm o strukturze rozproszonej mierzy się z tym samym problemem: im więcej oddziałów, tym trudniejszy przepływ informacji. W INTERSPORT Polska S.A. tradycyjne metody zarządzania dokumentacją i czasem pracy zaczęły ustępować miejsca potrzebie pełnej cyfryzacji.

Przez niemal dwie dekady firma opierała swoje operacje na systemie Comarch ERP Optima. Choć moduły kadrowo-płacowe i analityka Business Intelligence sprawdzały się doskonale, dynamiczny rozwój sieci sprzedaży postawił nowe wymagania. Ręczne agregowanie danych z kilkudziesięciu lokalizacji było zbyt czasochłonne.

Kluczowym wyzwaniem stało się znalezienie narzędzia, które zapewni:

  • błyskawiczny przepływ informacji między salonami a centralą,
  • intuicyjny interfejs dostępny dla każdego pracownika, niezależnie od stopnia zaawansowania technicznego,
  • pełną automatyzację obiegu wniosków (np. urlopowych) i ich natychmiastową synchronizację z systemem nadrzędnym.

Strategiczna decyzja i sprawna implementacja

Wybór systemu Comarch HRM był decyzją podyktowaną pragmatyzmem i wieloletnim zaufaniem do ekosystemu Comarch. Wybór rozwiązania od tego samego producenta pozwolił uniknąć ryzykownej i kosztownej integracji systemów od różnych dostawców.

Cel był jasny: system ma nie tylko działać, ale przede wszystkim ułatwiać życie pracownikom. Sukces wdrożenia potwierdził, że solidny fundament w postaci systemu Comarch ERP Optima w połączeniu z nowoczesną aplikacją Comarch HRM to konfiguracja idealna dla handlu detalicznego. Za wdrożenie odpowiadał Partner Comarch, firma CDN Partner w Krakowie.

Trening, który przyniósł wymierne zyski

Dziś INTERSPORT Polska S.A. czerpie pełnymi garściami z cyfrowej transformacji. Co konkretnie uzyskano?

  • Mobilność i dostępność: pracownicy i kierownicy mogą zarządzać czasem pracy z dowolnego miejsca, korzystając z komputerów lub urządzeń mobilnych. Responsywność systemu sprawiła, że biuro HR „mieści się w kieszeni”.
  • Automatyzacja obiegu informacji: system automatycznie wysyła powiadomienia e-mail o zatwierdzonych urlopach czy delegacjach. To koniec ery „dopytywania się” o status wniosku.
  • Optymalizacja grafików: funkcja bieżącej walidacji planu pracy pozwala na bieżąco weryfikować, czy zaplanowany grafik nie narusza reguł kodeksu pracy.
  • Redukcja kosztów i czasu: dzięki integracji z modułami płacowymi Comarch ERP Optima, dane przepływają płynnie, eliminując błędy ludzkie przy ręcznym przepisywaniu informacji.

Podsumowanie: drużyna, która gra do jednej bramki

Wdrożenie Comarch HRM w INTERSPORT Polska S.A. to przykład tego, jak dojrzały biznes potrafi zaadaptować nowoczesne technologie, by wzmocnić swoją pozycję na rynku. Efektywność działu kadrowo-płacowego wzrosła, a przejrzystość procesów zbudowała większy komfort pracy na każdym szczeblu.

Wspólny system stał się spoiwem łączącym wszystkie 21 salonów w jeden, sprawnie funkcjonujący organizm. W INTERSPORT technologia i sport idą ramię w ramię – zawsze w stronę lepszych wyników.

—-

O Comarch

Comarch został założony w 1993 roku w Krakowie. Jest Europejskim Liderem rozwiązań IT dla Biznesu i pionierem nowych technologii, prowadzącym projekty dla czołowych marek z Polski i świata w najważniejszych sektorach gospodarki. Dostarcza rozwiązania dla ERP, nowoczesnej łączności, lojalności, finansów oraz handlu. Jako firma AI-first Comarch koncentruje się na wykorzystaniu nowych technologii do optymalizacji procesów operacyjnych oraz na tworzeniu rozwiązań napędzanych AI, które dostarczają klientom realną wartość biznesową. Z usług firmy korzysta kilkadziesiąt tysięcy marek w ponad 100 krajach na 6 kontynentach, m.in. Allianz, BNP Paribas, BP, Carrefour, ING, Orange, Telefónica, T-Mobile, Vodafone oraz Heineken. Spółka zajmuje wysokie pozycje w rankingach firm analitycznych w obszarze IT, m.in. Gartnera, IDC oraz Truffle 100. Obecnie zatrudnia 5 000 specjalistów w oddziałach w ponad 30 krajach na całym świecie.

www.comarch.pl

Migracja ERP do chmury? „Największym błędem jest przekonanie, że cloud automatycznie rozwiązuje problemy”

Rozmowa z Maciejem Zajączkowskim, ekspertem VECTO o migracji systemów ERP do chmury, bezpieczeństwie danych i wyzwaniach, które często pojawiają się dopiero po wdrożeniu.

Coraz więcej firm mówi dziś o migracji ERP do chmury. Skąd właściwie bierze się ten trend?

W mojej ocenie, przede wszystkim z oczekiwania większej elastyczności i szybszego reagowania na zmiany biznesowe, ale nie tylko. Duża rolę odgrywa też zmiana modelu kosztowego z CAPEX na OPEX, co dla wielu organizacji, szczególnie tych dynamicznie rosnących, jest istotne z perspektywy finansowej. Ważna jest również możliwość szybszego wdrażania nowych funkcjonalności, w tym rozwiązań opartych o AI czy automatyzację procesów, które w modelu on-premise często wymagają długich i kosztownych aktualizacji. Poza tym, wiele firm rozwija sprzedaż online, integruje wiele systemów i pracuje w środowiskach rozproszonych i z oczywistych względów oczekuje wysokiej dostępności do danych i usług. Cloud ERP, w kontekście tych potrzeb, jawi się naturalnym kierunkiem rozwoju. Warto przy tym jednak pamiętać, że ERP
to system krytyczny – jego migracja wpływa nie tylko na IT, ale na cały model operacyjny organizacji.

Wokół cloud ERP narosło też sporo mitów. Który z nich jest dziś najbardziej niebezpieczny?

Jest ich co najmniej kilka. Zasadniczy błąd polega na przekonaniu, że po migracji problem bezpieczeństwa po prostu znika. Nic bardziej mylnego, w rzeczywistości mamy do czynienia z tzw. shared responsibility model, czyli modelem współdzielonej odpowiedzialnością między dostawcą chmury a klientem. Dostawca odpowiada za infrastrukturę, natomiast organizacja nadal musi zarządzać dostępami, tożsamością użytkowników (IAM), politykami bezpieczeństwa, backupem czy reakcją na incydenty.
Oczywiście zakres tej odpowiedzialności może się różnić w zależności od przyjętego w tej organizacji modelu w przypadku SaaS ERP jest on mniejszy, natomiast przy IaaS czy PaaS znacznie większy. Z naszej perspektywy, mówię tu o ekspertach VECTO, obserwujemy, że część firm migruje systemy szybciej, niż rozwija kompetencje w zakresie cyberbezpieczeństwa, a to zwiększa realne ryzyko.

Czyli sama migracja nie wystarczy?

Absolutnie nie. Powiem więcej, źle przygotowana migracja może wręcz zwiększyć obszary ryzyka. Jeśli przenosimy do chmury nieuporządkowane procesy, nadmiarowe uprawnienia czy brak procedur odtwarzania odtwarzania danych, te stare problemy nie znikają, tylko trafiają do nowego środowiska. W chmurze często rośnie tzw. attack surface, czyli powierzchnia potencjalnego ataku, szczególnie jeśli nie zadbamy o kontrolę dostępu i segmentację środowiska. Powiedzmy sobie szczerze, w takiej sytuacji rozwiązania cloud;owe nie naprawią chaosu organizacyjnego – one go uwidaczniają, a nierzadko eskalują.

Dużo mówi się dziś o odporności organizacji. Jak ERP wpisuje się w ten temat?

Uważam, że ERP jest dziś jednym z fundamentów odporności operacyjnej, gdyż jego dostępność ma bezpośrednie przełożenie
na funkcjonowanie produkcji, logistyki czy finansów.

Jak powinny przygotować się organizacje, które dopiero rozważają migrację?

W VECTO stosujemy zasadę przeprowadzenia audytu lub analizy procesów, ryzyk i dojrzałości organizacji. Taka procedura daje gwarancję wdrożenia rozwiązań, które faktycznie są odpowiedzią na wyzwania wynikające z kultury organizacji, stopnia jej cyfryzacji, w końcu samych procesów IT. To najwłaściwszy kierunek, precyzyjnie wskazujący, które obszary naprawdę są krytyczne i jak firma funkcjonuje w przypadku niedostępności systemu. Dopiero w kolejnym kroku warto podejmować decyzje technologiczne. Moje doświadczenie wskazuje, że najbardziej efektywne projekty to te, które od początku łączą perspektywę biznesową, infrastrukturalną i bezpieczeństwa.

Co powiedziałby Pan firmom, które nadal odkładają tę decyzję?

Największym ryzykiem często nie jest sama migracja, ale brak strategii. Środowiska ERP będą się zmieniać niezależnie od tego, czy organizacja jest na to gotowa. Jeśli taką migrację dobrze zaplanujemy w oparciu o przeprowadzoną analizę i realne potrzeby, możemy nie tylko uporządkować środowisko IT, ale również znacząco zwiększyć bezpieczeństwo i odporność całej organizacji. Warto zacząć tę rozmowę odpowiednio wcześnie, zanim będziemy zmuszeni podejmować działania pod presją awarii, cyberataku czy innych ograniczeń obecnej infrastruktury.

Efektywne porządkowanie i przetwarzanie danych w SAP Business Data Cloud w procesie analizy kosztów

Współczesne przedsiębiorstwa generują ogromne ilości danych w niemal każdym obszarze swojej działalności. Prawdziwym wyzwaniem okazuje się jednak nie ich wolumen, ale jakość oraz efektywne wykorzystanie, szczególnie w krytycznym obszarze analizy kosztów.

Głównym problemem, z jakim mierzą się firmy, jest rozproszenie źródeł informacji. Dane kosztowe często znajdują się w różnych, często niepowiązanych ze sobą miejscach. Część danych jest w systemie ERP i narzędziach controlligowych, część w arkuszach Excel czy lokalnych bazach danych. W efekcie każde z tych źródeł pokazuje jedynie fragment rzeczywistości, a uzyskanie pełnego obrazu kosztów wiąże się z dużym nakładem pracy.

Najczęstsze problemy, z którymi mierzą się działy finansowe i controllingowe to:

Niespójna semantyka: Ten sam koszt może być różnie interpretowany przez dział IT, Finansów czy Controllingu. Brak wspólnych definicji sprawia, że zamiast wyciągać wnioski na podstawie danych, rozmowy toczą na temat ich poprawności.

Manualna konsolidacja i ryzyko błędów: Wiele organizacji opiera się na ręcznym kopiowaniu danych, łączeniu plików Excel i poprawianiu formuł. Każda kolejna zmiana wymaga nowej iteracji raportu, co zwiększa ryzyko pracy na nieaktualnych danych.

Ograniczenia tradycyjnych narzędzi: Tradycyjne arkusze kalkulacyjne stają się nieefektywne przy dużych wolumenach danych, podobnie jak hurtownie danych on-premise, które są mało elastyczne i kosztowne w utrzymaniu.

Jak odzyskać zaufanie do danych, które gromadzimy?

Kluczem do sukcesu jest uporządkowanie informacji na poziomie całej organizacji, a nie tylko w obrębie pojedynczych raportów, w czym pomaga SAP Business Data Cloud, narzędzie które całkowicie zmienia sposób pracy z danymi kosztowymi. Jest to w pełni zarządzana platforma, która integruje dane z systemów SAP, jak i innych systemów źródłowych. Jej głównym zadaniem jest uspójnienie semantyki, możliwości wykorzystania zaawansowanych funkcji analitycznych oraz gotowość pod AI.

Rozwiązanie to opiera się na czterech kluczowych filarach. Jednym z nich jest SAP Datasphere – hurtownia danych w chmurze, która zapewnia możliwość przetwarzania tych danych. Pozwala na mapowanie różnych planów kont czy struktur centrów kosztów na jeden, spójny standard.

„SAP Datasphere pełni rolę centralnej platformy zarządzania danymi, która pozwala łączyć informacje z różnych systemów źródłowych, harmonizować je i udostępniać w jednolitym modelu analitycznym. Narzędzie oferuje szeroki zakres konektorów do źródeł SAP i non-SAP, graficzne modelowanie danych bez konieczności programowania, definiowanie relacji pomiędzy zbiorami danych, tworzenie logiki biznesowej oraz budowę wspólnej warstwy semantycznej” – Krzysztof Wepa, Senior Consultant – Team Leader Axians.

Drugim elementem jest SAP Analytics Cloud, środowisko wizualizacji, do którego trafiają dane, na podstawie których możliwe jest generowanie raportów.

„SAP Analytics Cloud pozwala przekształcić dane w praktyczne informacje biznesowe dostępne w jednym miejscu. Użytkownicy mogą na bieżąco monitorować realizację planów, analizować odchylenia, porównywać wyniki z budżetem oraz obserwować trendy w czasie. Dzięki interaktywnym dashboardom możliwe jest szybkie przechodzenie od zagregowanych wskaźników do szczegółowych przyczyn odchyleń – aż do poziomu konkretnych centrów kosztów czy linii kosztowych. Dodatkowo rozwiązanie oferuje funkcje prognozowania oparte na danych historycznych, inteligentne analizy wskazujące czynniki wpływające na wyniki oraz mechanizmy sztucznej inteligencji umożliwiające zadawanie pytań w języku naturalnym” – Joanna Zaborowska – Senior Consultant, Axians.

Kolejnym elementem jest SAP Business Werhouse – środowisko hostowane w chmurze, które umożliwia zachowanie i wykorzystanie lokalnych danych SAP BW w chmurze bez żadnych zakłóceń. Ciekawym, czwartym komponentem jest  SAP Databricks. Jest to rozwiązanie partnerskie, które pozwala na przetwarzanie bardzo dużych wolumenów danych i następnie wykorzystanie tych danych pod scenariusze AI-owe i machine learning.

Te same dane – nowa jakość pracy

Wdrożenie SAP Business Data Cloud przynosi wymierne korzyści zarówno technologiczne, jak i biznesowe. Przede wszystkim organizacja zyskuje jedną wersję informacji o kosztach, co buduje zaufanie do przedstawianych wyników. Dzięki automatyzacji procesów i eliminacji ręcznej pracy, decyzje mogą być podejmowane szybciej, w oparciu o zawsze aktualne dane.

Wybór odpowiedniej technologii to tylko połowa sukcesu – kluczowe jest jej właściwe dopasowanie do specyfiki procesów wewnątrz firmy, czym zajmują się eksperci firmy Axians. Pełnią oni rolę doradczą i wykonawczą, oferując wsparcie od momentu identyfikacji potrzeb raportowych, przez projektowanie architektury, aż po utrzymanie gotowych systemów.

Więcej informacji na stronie Axians.

7 przeszkód, które blokują Twoich handlowców przed skuteczną sprzedażą 

Czy wiesz, że… 

Twoi handlowcy mogą odzyskaćnawet 7–10 godzin tygodniowo?  

To właśnie tyle tracą na uzupełnianie CRM, szukanie aktualnych cen, czekanie na akceptację rabatu, wystawianie ofert, które i tak wychodzą za późno… Czyli na wszystko, tylko nie na samą sprzedaż. 

Teraz pomnóż to razy liczbę handlowców w zespole, razy liczbę tygodni w miesiącu i w kwartale. Dużo, prawda? 

Ale ten problem da się rozwiązać. Jak?  

Ideo pokazało to w poradniku dla managerów i dyrektorów sprzedaży B2B „7 problemów w B2B, które blokują sprzedaż (i jak je obejść)”. Możesz go pobrać za darmo i zobaczyć, gdzie codziennie gubi się czas, energia i kontrakty Twoich handlowców.  

Z poradnika dowiesz się: 

  • co konkretnie blokuje sprzedaż u Twoich handlowców każdego dnia i jak to rozwiązać
  • ile godzin tygodniowo i na co dokładnie typowy handlowiec traci na walkę z codziennymi problemami, 
  • od czego zacząć zmiany, żeby zyskać czas bez wywracania procesu do góry nogami. 

W poradniku zostały zebrane typowe problemy, o których opowiedzieli klienci Ideo, dzięki czemu piszemy o realnych przeszkodach, a nie teorii. 

A może zamiast poradnika wolisz porozmawiać o tym, co spowalnia Twój zespół i znaleźć wspólnie rozwiązanie?