Comarch wkracza w świat Metaverse przy wsparciu firmy Mazer

Technologiczna siła Comarch łączy się z innowacyjnością Mazer, zapowiadając nowe projekty
w cyfrowym świecie.

Comarch, globalny dostawca biznesowych rozwiązań IT, oficjalnie ogłasza współpracę z wiodącym producentem w dziedzinie innowacyjnych systemów XR, czyli Extended Reality (zbiorcze określenie technologii łączących rzeczywistość wirtualną, rozszerzoną i mieszaną). Celem tego przedsięwzięcia jest stworzenie rozwiązań Metaverse i realizacja projektów przy wykorzystaniu atrybutów technologicznych obu firm.

Metaverse to cyfrowa przestrzeń biznesowa i społeczna, w której marki, przedsiębiorstwa i użytkownicy mogą współdziałać w zintegrowanym środowisku wirtualnym. Comarch, jako firma nastawiona na rozwój oraz nieszablonowe podejście do IT, wkracza w tę nową erę Internetu, aby umocnić swój wizerunek technologicznego innowatora rozwiązań dla dużych i małych przedsiębiorstw. W tym celu postanowiła skorzystać z usług Mazer – jednego z najlepszych dostawców produktów XR na rynku.

Współpraca z firmą XR Wizards to dla Comarch szansa na odkrywanie kolejnych technologii. Dzięki Mazer mamy okazję wkroczyć do świata rzeczywistości rozszerzonej i w pełni wykorzystać potencjał Metaverse. Wirtualna przestrzeń pozwoli nam zaprezentować ofertę firmy w zupełnie nowym wymiarze. Więcej szczegółów podamy już wkrótce. Natomiast jestem pewien, że wspólnie z Mazer czeka nas wiele innowacyjnych projektów, dzięki którym produkty i usługi Comarch dotrą do jeszcze szerszego grona klientów, bez względu na lokalizację,” – Marcin Trzaskowski, Dyrektor BU ICT Cloud.

Jesteśmy niezmiernie usatysfakcjonowani nawiązaniem współpracy z Comarch. Połączenie naszego know-how w dziedzinie Metaverse i XR z renomą i doświadczeniem tej uznanej krakowskiej spółki pozwoli nam już dziś wdrażać nowatorskie rozwiązania w technologii przyszłości. Otwieramy nowe możliwości i jesteśmy pewni, że ta kooperacja przyniesie realne korzyści nie tylko dla nas i Comarch, ale także dla klientów obu firm” – Rafał Siejca, CEO Mazer.

Comarch jest jedną z największych firm informatycznych w Europie prowadzącą projekty dla czołowych marek z Polski i świata w najważniejszych sektorach gospodarki, m.in.: telekomunikacji, finansów, bankowości i ubezpieczeń, handlu i usług, infrastruktury IT, administracji publicznej, przemysłu, w ochronie zdrowia oraz w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw. Firma została założoną w 1993 roku, od 1999 roku jest notowana na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Obecnie zatrudnia 6500 tys. ekspertów w ponad 30 krajach – od Australii i Japonii przez Bliski Wschód oraz Europę aż po obie Ameryki.

Z usług Comarch skorzystało już kilkadziesiąt tysięcy światowych marek w ponad 100 krajach na 6 kontynentach, są to m.in.: Allianz, Auchan, BNP Paribas Fortis, BP, Carrefour, Heathrow Airport, Heineken, ING czy LG U+, Orange, Telefónica, T-Mobile, Vodafone.

Mazer został założony w 2020 r. i szybko zdobył renomę jako jedna z najbardziej innowacyjnych firm w dziedzinie XR i Metaverse. Dynamicznie rozwijająca się, spółka zdobyła uznanie partnerów  biznesowych i klientów, w tym największych spółek w Polsce.

O nowatorskim charakterze Mazer i jej czołowej pozycji na rynku świadczy jej wyselekcjonowanie jako jednej ze spółek reprezentujących Polskę na Web Summit 2023 w Lizbonie – jednej z największych i najważniejszych konferencji technologicznych na świecie.

Profesjonalne podejście, kompleksowy know-how, oraz unikalna możliwość zwinnego dostarczania wysokiej jakości rozwiązań czynią Mazer doskonałym partnerem dla każdego ambitnego projektu związanego z Metaverse czy XR.

VPN, czyli jak zachować anonimowość w sieci

W ciągu ostatnich kilku lat korzystanie z wirtualnych sieci prywatnych stało się niemal powszechną praktyką. Ich użytkownikami są zarówno korporacje, jak i gospodarstwa domowe.

Wirtualne sieci prywatne, czyli w skrócie z angielskiego sieci VPN (Virtual Private Network), tworzą bezpieczne połączenia pomiędzy użytkownikiem a Internetem, zapewniając jego anonimowość. Kiedy internauta łączy się z siecią, jego urządzenie posiada własny adres IP. Wprawdzie nie ujawnia on poufnych informacji, takich jak numer telefonu, czy adres zamieszkania, ale zdradza pewne detale, które mogą wykorzystać dla swoich celów pracodawcy, reklamodawcy, a w czarnym scenariuszu hakerzy.

Jeśli pracownik korzysta z firmowego internetu, wówczas pracodawca na podstawie numeru IP może bez trudu prześledzić jego aktywność w sieci. Internauci znajdują się też pod stałą obserwacją wielkich korporacji cyfrowych. W tym przypadku chodzi o to, aby pozyskać jak najwięcej informacji o zachowaniach użytkowników w sieci, by następnie dotrzeć do nich z odpowiednim przekazem reklamowym. Koncerny sprzedający reklamy online, zarabiają krocie, dzięki danym dobrowolnie pozostawianym przez internautów, na przykład w przeglądarkach internetowych.

W najgorszej opcji adres IP może być wykorzystany do do zhakowania urządzania i zainstalowania na nim złośliwego oprogramowanie lub przejęcia wrażliwych informacji.

VPN we wszystkich przypadkach spełnia rolę strażnika prywatności, który tworzy zaszyfrowany tunel dla przesyłanych danych, chroni tożsamość i pozwala na bezpieczne korzystanie z publicznych hotspotów Wi-Fi w hotelach, restauracjach czy na lotniskach.

VPN przełamuje geoblokady

„Materiał jest niedostępny w Twoim kraju” czy „ten film jest niedostępny” – to komunikaty, z którymi spotkał się każdy internauta. Są to blokady regionalne uniemożliwiające dostęp do filmu, serialu, a czasami zrobienia zakupów w sieci. Najczęściej spotyka się je w serwisach wideo, gdyż część filmów posiada geograficzne ograniczenia w zakresie dystrybucji. Poza tym geoblokady znajdują powszechne zastosowanie w krajach autorytarnych, gdzie władze cenzurują treści internetowe. Jedną z najskuteczniejszych metod na omijanie tych przeszkód jest właśnie VPN.

Użytkownik może zmienić swój adres IP, a tym samym lokalizację komputera na taką, jaką akurat potrzebuje. Przykładowo VPN G DATA oferuje dostęp do serwerów VPN w ponad 75 lokalizacjach na całym świecie, zapewniając przy tym całkowitą anonimowość i bezpieczeństwo podczas przesyłania strumieniowego lub pobierania danych. Szyfrowanie jest oparte na 256-bitowym szyfrowaniu AES. Jest to możliwie najwyższy poziom szyfrowania, stosowany przez między innymi agencje rządowe Stanów Zjednoczonych, które używają go do szyfrowania ściśle tajnych plików i dokumentów.

VPN trafił pod strzechy

Boom na VPN rozpoczął się wraz z nadejściem pandemii, kiedy większość pracowników przeniosła się do domów, a pracodawcy musieli zapewnić bezpieczną łączność pomiędzy siedzibą firmy a mieszkaniami prywatnymi. Innym stymulatorem popytu na VPN jest postępująca migracja wiele organizacji do środowiska chmurowego, co zwiększa ryzyko utraty danych. Według raportu IBM średni koszt naruszenia bezpieczeństwa danych w 2022 roku wyniósł 4,35 mln dolarów. Nie jest zaskoczeniem, że przedsiębiorstwa poszukują rozwiązań zapobiegających tego typu zdarzeniom, a wirtualne sieci prywatne znalazły się na liście priorytetowych zakupów.

– Duże zainteresowanie wirtualnymi sieciami prywatnymi wykazują nie tylko klienci korporacyjni, ale również gospodarstwa domowe. Firmy zazwyczaj wybierają VPN w formie sprzętowej, zaś użytkownicy preferują usługę. VPN znajduje się też w ofercie dostawców oprogramowania antywirusowego. Dla przykładu z jednej licencji G DATA VPN można korzystać nawet na 10 dowolnie wybranych urządzeniach pracujących pod kontrolą systemów operacyjnych, takich jak  Windows, Android, czy iOS. Wirtualne sieci prywatne są też również dostępne za darmo, aczkolwiek często brakuje im podstawowych funkcji bezpieczeństwa – tłumaczy Robert Dziemianko, Marketing Manager G DATA Software.

VPN: darmowy czy płatny?

Wielu użytkowników indywidualnych oraz właścicieli małych firm decyduje się na bezpłatny VPN. Jednak eksperci do spraw cyberbezpieczeństwa przestrzegają przed używaniem darmowych wirtualnych sieci prywatnych. Jedną z wad tej opcji jest konieczność ciągłego obcowania z natrętnymi reklamami. Nieraz się zdarza, iż klikając w wyskakujące okienka, można zainstalować złośliwe oprogramowanie. Czasami malware ukrywa się pod płaszczykiem bezpłatnego VPN-a.

Poza tym istnieje poważne ryzyko, iż dostawca udostępniający bezpłatnie VPN rejestruje dane dotyczące przeglądania, a następnie sprzedaje je na czarnym rynku. Dostawcy płatnego VPN-a stosują politykę „no-log”, co oznacza, że nie tworzą dzienników dotyczących aktywności online klienta. Innym problemem są wycieki oryginalnych adresów IP, które są przekazywane poza szyfrowany tunel VPN. To mija się całkowicie z podstawowym celem korzystania z wirtualnej sieci prywatnej.

Dostawcy usług internetowych muszą stosować się do podstawowych wytycznych związanych z gromadzeniem danych klientów, ich kontrolą i innych. W przypadku darmowych usług VPN usługodawca bardzo często zmienia zasady w dowolnym momencie, bez powiadamiania o nich użytkownika. Dlatego należy się dobrze zastanowić, zanim zainstaluje się na swoim urządzeniu takie bezpłatne rozwiązanie, ponieważ skutek dotyczący bezpieczeństwa naszych danych może być odwrotny od zamierzonego.

Zakłady NorDan wyposażone w system CMMS dla utrzymania ruchu

NorDan wyposażył swoje zakłady w Powodowie i Wolsztynie w system CMMS, który w połączeniu ze strategią prewencyjnego utrzymania ruchu zmniejszy ilość awarii, a tym samym przyczyni się do wzrostu wydajności linii produkcyjnych.

Wykorzystanie systemu CMMS to kluczowy krok w realizacji koncepcji Przemysłu 4.0, a także w dążeniu do poprawy efektywności i niezawodności produkcji. Rozwiązanie usprawniające pracę działu technicznego przyczynia się jednocześnie do lepszej komunikacji w zespole oraz zmniejszenia kosztów utrzymania sprzętu.

Jak podkreśla Jakub Piwowarczyk, Inżynier Automatyk w spółce NorDan, decyzja o wykorzystaniu tego typu systemu, umożliwiła firmie przejście na prewencyjne utrzymanie ruchu.

Dostawcą systemu CMMS i partnerem wspierającym kształtowanie pozostałych fundamentów Przemysłu 4.0 w spółce NorDan została firma Queris, posiadająca bogate doświadczenie w optymalizacji procesów produkcyjnych i utrzymania ruchu. Piotr Ritter, Sales Manager w Queris, wyjaśnia, że optymalizacja wyników utrzymania ruchu nie zależy jedynie od oprogramowania.

– Skuteczność wdrożenia systemu CMMS w dużej mierze zależy od kompetencji dostawcy w zakresie reorganizacji procesów utrzymania ruchu. Instalacja oprogramowania to zaledwie jeden z wielu kroków na drodze do optymalnych wyników utrzymania ruchu. Niezbędne jest dokładne zrozumienie otoczenia klienta, proponowanie innowacyjnych rozwiązań, wprowadzenie pracowników w zmianę oraz wsparcie w procesie adaptacji. Dlatego kluczowe elementy są dwa: doświadczenie dostawcy oraz zaangażowanie klienta. W NorDan spotkaliśmy się z dogłębnym zrozumieniem tematu i ponadprzeciętnym przygotowaniem zespołu, dzięki czemu pożądanych efektów wdrożenia można oczekiwać znacznie szybciej niż to się dzieje zwykle – dodaje Ritter.

Inwestycja NorDan miała na celu zmniejszenie liczby przestojów, uwolnienie dodatkowych mocy produkcyjnych dzięki poprawie dostępności maszyn, a także znaczące usprawnienia w zarządzaniu magazynem części zamiennych. Dzięki współpracy z doświadczonym partnerem, władze spółki zamierzają nie tylko przyspieszyć osiąganie postawionych celów, ale otworzyć się także na nowe perspektywy rozwoju, dające możliwość dalszego umacniania swojej pozycji rynkowej.

Napędzani innowacją, kierowani Cyfrową Transformacją: proALPHA ERP+ i nowe horyzonty przemysłu

Wywiad z Pawłem Orzeszko Dyrektorem Zarządzającym w proALPHA Polska

W epoce cyfryzacji, dynamicznych zmian technologicznych oraz rosnącej świadomości ekologicznej, przedsiębiorstwa stają przed niezwykłym wyzwaniem – budowaniem zrównoważonej przyszłości. Redukcja emisji CO2 i promowanie odpowiedzialnych praktyk stały się kluczowymi elementami nowoczesnych strategii biznesowych. Dlatego też postanowiliśmy przeprowadzić wywiad z Pawłem Orzeszko, Dyrektorem Zarządzającym w firmie proALPHA Polska, aby dowiedzieć się, w jaki sposób portfolio rozwiązań ERP+ wspiera przedsiębiorstwa w tym wyjątkowym okresie transformacji – zarówno technologicznej, jak i ekologicznej.

W trakcie naszej rozmowy zagłębiamy się w kwestie wyzwań, możliwości oraz znaczenia, jakie technologia ma dla kształtowania zrównoważonego rozwoju w przemyśle. Odkrywamy, jak proALPHA Polska podejmuje te wyzwania i jakie konkretne korzyści przynosi jej podejście do tematu zrównoważonej transformacji w biznesie.

Warto sięgnąć po naszą rozmowę, aby poznać inspirujące spostrzeżenia i praktyczne wskazówki dotyczące sposobów, w jakie technologia może być kluczowym czynnikiem w osiągnięciu zrównoważonej przyszłości dla firm w dzisiejszym dynamicznym środowisku biznesowym.

Jakie rozwiązania oferuje proALPHA i które cieszą się największą popularnością?

Paweł Orzeszko: proALPHA jako producent oprogramowanie klasy ERP wyznacza standardy w integracji różnych aspektów biznesu — od logistyki i produkcji aż po zarządzanie finansami. Dzięki dodatkowym funkcjonalnościom takim jak zintegrowany workflow, system zarządzania dokumentami DMS, czy też integracja z działem konstrukcyjnym i konfigurator produktu dla produkcji wariantowej, jesteśmy w stanie dostosować się do unikalnych potrzeb naszych klientów.

Jednakże, to nie jest punkt, na którym kończymy naszą ofertę. Ostatnie lata to dla nas czas intensywnego rozwoju i poszerzania oferty. Zgodnie z koncepcją Grupy proALPHA, którą nazwaliśmy ERP+, wprowadziliśmy na rynek produkty komplementarne, które są liderami w swoich kategoriach. Do nich należą Tisoware skupiający się na zarządzaniu produkcją, Böhme&Weiss w obszarze zarządzania jakością, ENIT dla zarządzania energią i śladem węglowym, Corporate Planning w zakresie planowania działalności i finansów, HumanIT oferujący narzędzia analityczne i BI oraz Empolis specjalizujący się w analizie informacji przy użyciu Sztucznej Inteligencji (SI).

Jeśli chodzi o popularność, bez wątpienia nasze główne rozwiązanie ERP jest najczęściej wybierane przez klientów. Jest to spowodowane jego wszechstronnością oraz możliwością dopasowania do różnorodnych potrzeb. Natomiast w segmencie produktów komplementarnych, Tisoware i Corporate Planning wydają się być najbardziej pożądanymi, głównie ze względu na ich specjalistyczne możliwości.

Czym dokładnie jest koncepcja ERP+ w strategii Grupy proALPHA i jakie kroki zamierzacie podjąć, aby ją rozwijać? Jak te plany wpisują się w specyfikę polskiego rynku w porównaniu z doświadczeniami na rynku niemieckim?

Paweł Orzeszko: Koncepcja ERP+ dla nas oznacza rozwijanie platformy, która integruje najlepsze rozwiązania branżowe z funkcjonalnościami wykraczającymi poza tradycyjne systemy ERP. Strategia ta jest realizowana zarówno przez organiczny rozwój jak i akwizycje firm wiodących w swoich branżach, co potwierdzają ostatnie zakupy ENIT i Empolis. Te akwizycje są kluczowymi elementami w naszej wizji stworzenia innowacyjnej platformy ERP+.

Co więcej, rynek systemów ERP w Polsce ma swoją specyfikę, różniącą się od niemieckiego. Naszą siłą jest jednak to, że korzystamy z wsparcia merytorycznego i organizacyjnego proALPHA GmbH i jednocześnie dostosowujemy naszą ofertę do realiów polskiego rynku. To sprawia, że zyskujemy coraz więcej polskich klientów.

Rynek niemiecki, będący znacznie bardziej dojrzałym rynkiem w kontekście systemów ERP, oferuje bogate doświadczenie w zakresie wdrażania tych systemów. Dzięki bliskiej współpracy z proALPHA GmbH, możemy przenieść to doświadczenie i wiedzę na polski rynek. To obejmuje definiowanie realnych wymagań biznesowych, przygotowywanie danych podstawowych, określanie kluczowych wskaźników efektywności (KPI) oraz efektywne szkolenie użytkowników w zakresie możliwości i wartości oferowanych przez systemy ERP.

Jesteśmy bardzo zadowoleni z obecnego kierunku rozwoju i mamy nadzieję, że kontynuując tę strategię, będziemy mogli dalej rozwijać nasze portfolio w ramach koncepcji ERP+.

proALPHA ma ponad 30-letnie doświadczenie w tworzeniu rozwiązań ERP. W jakich dziedzinach jesteście najszerzej obecni, jakiej wielkości firmy są odbiorcami Waszych produktów i w jakich sektorach działają? 

Paweł Orzeszko: Tak, możemy pochwalić się ponad 30-letnim doświadczeniem w tworzeniu zaawansowanego rozwiązania ERP. Nasza obecność na rynku jest najbardziej widoczna w takich branżach jak budowa maszyn i instalacji, tworzywa sztuczne, elektronika, automotive i w szczególności w segmencie produkcji dyskretnej. Ta specjalizacja nie jest przypadkowa; wynika ona z głębokiego zrozumienia wymagań tych konkretnych sektorów.

Stworzyliśmy dedykowane, branżowe komponenty oprogramowania, które są owocem współpracy naszych centrów kompetencji z ekspertami posiadającymi wieloletnie doświadczenie w danej branży. Owe centra kompetencji nie tylko uczestniczą w projektowaniu komponentów branżowych, ale również tworzą mapy procesów specyficzne dla poszczególnych sektorów. Jest to podejście, które nazywamy „best practices” i które implementowane jest również w ramach naszych projektów wdrożeniowych.

Jeśli chodzi o profil naszych klientów, to są to głównie średniej wielkości przedsiębiorstwa i korporacje działające w wyżej wymienionych sektorach. Dzięki naszym rozwiązaniom, są one w stanie efektywnie zarządzać swoimi złożonymi procesami produkcyjnymi i logistycznymi, co w efekcie przekłada się na konkurencyjność i sukces na rynku.

Czy oprócz produktów oferujecie także wsparcie techniczne, a jeśli tak, to w jakiej formie? 

Paweł Orzeszko: Owszem, nie ograniczamy się jedynie do dostarczania oprogramowania; oferujemy również wsparcie techniczne w ramach tego, co nazywamy „Full Cloud Experience”. To oznacza, że nie tylko zapewniamy hostowanie naszych rozwiązań, ale również nadzorujemy całe środowisko proALPHA, aby upewnić się, że działa ono sprawnie i efektywnie. Dodatkowo zajmujemy się również aktualizacją oprogramowania, co jest niezwykle ważne dla zapewnienia ciągłości i bezpieczeństwa działania.

Co ciekawe, nasza oferta łączy najlepsze cechy z dwóch modeli dostarczania oprogramowania. Z jednej strony, system jest w pełni elastyczny, co jest typowe dla rozwiązań on-premise. Dzięki temu klienci mogą dostosować oprogramowanie do swoich unikalnych potrzeb. Z drugiej strony, oferujemy gwarancję, że system będzie zawsze aktualny, co jest jedną z głównych zalet rozwiązań typu SaaS. W praktyce oznacza to, że klienci mogą cieszyć się wszystkimi korzyściami płynącymi z posiadania najnowszej wersji oprogramowania, nie martwiąc się o procesy aktualizacji.

W ten sposób, dążymy do zapewnienia kompleksowej oferty, która odpowiada na różnorodne i ewoluujące potrzeby naszych klientów. Jeżeli są dodatkowe pytania, z przyjemnością na nie odpowiem.

Cały wywiad dostępny jest na stronie https://www.proalpha.com/pl/trendy/nowe-horyzonty-erp